87 Drużyna Harcerska "Mroczna Puszcza" oraz Gromada Zuchowa "Dzielne Orzełki"
Zaprasza w
SOBOTY Harcerze o 11.00  Zuchy o 13.00 do  Szkoła Podstawowa nr 51 im. Fryderyka Chopina ul. Przyjazna 7a 40-467 KATOWICE
 
 
   
 
 

Forum i blogi

Blog 87DH
Forum 87 DH
Podaruj nam PUSZKE
 

 

 




 

 

 


 
 
Advertisement  
 
 
 
Start arrow rok 2008
Rok 2008

 


   ANDRZEJKI 2008

 

 

 Po zabawie Andrzejkowej, następne za rok!

  • Zdjęcia z zabawy są umieszczone w Galerii.

 

 

 

Podziękowania:

Dla MDK Szopienice-Giszowiec, rodziców.


 Pewnego słonecznego dnia na Murckach!

 
 W sobotni ranek, skoro tylko słońce pokazało się nad horyzontem, przy naszej szkole pojawiła się grupka  zuchów   tych od :Dzielnych Orzełków"
 
 zaraz po nich ukazali  również  się i harcerze z "Mrocznej Puszczy".   Pomimo, że nie wszyscy jednak tu dotarli to w dość pokaźnej liczbie 25 osób pomknęliśmy autobusem do SP w Murckach.
 
 Zaczęło się jak zwykle od odprawy przed startem. Nie wszyscy byli nią przejęci, co widać
 
 ale już na leśnych trasach wszystkim grupom poszło całkiem nieźle. 
 
 Nieźle bo choć różnymi trasami i w kilku grupach to jednak wszyscy dodarliśmy do celu a po drodze spotkaliśmy zarówno postacie pomnikowe    jak i.... 
 
 śliczne autostopowiczki. Kilkugodzinne nasze błądzenie po lesie dobiegło końca gdy  wszyscy dotarliśmy bez strat do celu wędrówki. To że bez strat to chyba dzięki opiece leśnego duszka z miejscowej Mrocznej Puszczy. Niemożliwe?
 
 A jednak.  Oto on.    Kolejne INO może już odbędzie się w zimowej scenerii a tym razem niech żałują ci co zostali w domu

  1 i 2 LISTOPAD 2008

1 Listopad  2 Listopad Koncert Zaduszki 
   
   
   
 

 Jesienne Spotkania na Szlaku - Relacja.


 No i zaczeło się! chodzi oczywiście o Jesienne Spotkania na Szlaku.
Zaczęło sie ... jak zawsze na pl. Andrzeja. zbiórka jakowaś i nasz oboźny bwaku czyli Daniel zwany też Spajkiem  zaprowadził naszych biwakowiczów do  pociągu. Po  ekstra postoju w Żywcu  pociąg nasz wtoczył się z ponad godzinnym opóźmieniem  na stację Rajcza gdzie czekał na nas już busik. Zjawiliśmy się przed góralską chatą gdzie nasza kochana "gaździna", prywatnie babcia Michała, przywitała nas nie chlebem i solą ale nalesnikami. Oj pyszne były, pychotka.
 Na niepoprawnych znaleźliśmy sposoby, średniowieczne ale skuteczne.
 Nocka nas zastała więcz po nocnym apelu ruszyliśmy w plener ćwiczyć marsz ubezpieczony. Potem już tylko sisiu, paciorek i spać.

 Część się tym przejeła a część nie, zobaczymy jak jutro bedzie ze wstawaniem na pobódkę. Planujemy ją na 7.30
 Prawie się udało i dzień zaczął się rutynowo czyli: gimnastyka, śniadanko, apel.
Potem już tylko przygotowanie do wyjścia na trasę a cel znajdował się na szczycie tej właśnie górki.
 PrzekaźnikTour, bo tak się nazywała nasza wędrówka, zakończył się sukcesem. Wzgórze przekaźnikowe zostało zdobyte, przekażnik odnaleziony a co niektórzy to wystąpili w ......Tańczący z krową
  Dodatkowo w ramach likwidzacj zbędnych kalorii zastosowane zostały zabawy integracyjno-ruchowe. Wieczór iluzji zakończył się pełnym sukcesem, zabobony odprawione, duchy przepędzone.
 Czasami późną nocą... czyli  ognisko na którym część z biwakowiczów otrzymała,  nowe stopinie, sznury. Drużyna nasza  wzbogaciła się o kolejnego Honorowego członka, no raczej członkinie czyli dh. Anię Dziś rankiem musztra, strzelanie z łuku i zajęcia z terenoznawstwa zakończyły programową część biwaczku. Teraz już ze smutnymi minkami opószczamy gościnne okolice w przeświadczeniu, zechcą nas tu jeszcze gościć.
 
 
Czuwaj!
Opracował dh. Mirek

   Pożegnanie dh Kacpra

 

 Ponieważ dh. Kacper zdecydował, że dalsze swoje harcerskie przygody chce związać z wodniakami z 10 HDŻ to  delegacja "Dzielnych Orzełków" uroczyście pożegnała swojego Kacpera.
Nie obyło się bez uścisków, wzruszeń i zapewnień że przecież  jeszcze będziemy się widywać. Potem odprowadziliśmy Kacpra do granatowej braci czyli wodniaków.
A tam atrakcji ciąg dalszy czyli ...
 
   Jeziorko przez wakacje nie wyparowało, pogoda akurat, kajaczki stały na regałach i wołały: "Weź mnie" więc nie pozostało nic innego jak je zwodować i śmignąć po jeziorku tam i z powrotem. Jedni mieli pod górę.  
   dhKacper to załapał się nawet na motorówka. Troszku zmęczeni ale zadowoleni przystąpiliśmy do najmniej lubianej przez wszystkich czynności jaką jest klarowanie sprzętu czyli naszych kajaczków a konkretnie kanadyjek.  

 Zbiórka "Harcerski Start"

   Po długiej przerwie wakacyjnej spotkali się harcerze oraz ci którzy mają zamiar w niedługim czasie nimi zostać. We wciąż odnawianej harcówce były gry i zabawy przeróżne a potem przenieśliśmy się na podwórko szkolene gdzie oprócz przytulanek do druhny drużynowej czyli Marzeny

 

dodatkowo poznawaliśmy zawiłe tajniki strzelania. Tym razem z łuku, tak dla huku. Jam ci to nie chwaląc się prowadził.

 

Jednym lepiej, drugim gorzej ale tak z zasady wszyscy strzelali do przodu, więc nie było źle. Końcowy efekt zamknął się kilkoma dziurami w tarczy i jedną złamaną strzałą, a to już "robótka" ;-) naszej Dominiki zwanej Dosią.

   Orzełkowa zbiórka 

   O 13.00 a nawet troszkę wcześniej pojawiły się zuszki. Ci co byli pierwszy raz przyszli nawet z rodzicami. Przypomnieliśmy sobie jakie pląsy i zabawy pamiętamy jeszcze z czasów wakacji (oj kiedy to już było!), sprawdziliśmy też przydatność kredek i farbek

 

Jak widać działały jeszcze. Przygotowaliśmy sie więc do następnej zbiórki na którą dh. Kasia zabiera nas na l lotnisko w Muchowcu.

 ŚWIĘTO HUFCA NASZEGO!


  Jak co roku tak i teraz na początku września zebrała się nas grupka i pomkneliśmy na Harcerski rajd Szlakiem Wieży Spadochronowej. Pogoda dopisała więc drobne niedociągnięcia pozostały prawie nie zauważone. W kategorjii harcerskiej wyprzedziliśmy jedną ekipę.
  Jako jedyna ekipa mieliśmy również swoje zuszki które miały w zasadzie w sobotę swoją imprezkę ale kilku z nich bawiło się dłużej.

Dni Giszowca 2008 

 W dniach 30 i 31 sierpnia Giszowiec miał swoje święto. Nasza drużyna wspólnie z 13 DHS była odpowiedzialna za zorganizowanie zabaw dla dzieci.

Była to również okazja do zaprezentowania się drużyn. 


 
   

 
 

 
 
         
 
     
© by Mont-Bit International