87 Drużyna Harcerska "Mroczna Puszcza" oraz Gromada Zuchowa "Dzielne Orzełki"
Zaprasza w
SOBOTY Harcerze o 11.00  Zuchy o 13.00 do  Szkoła Podstawowa nr 51 im. Fryderyka Chopina ul. Przyjazna 7a 40-467 KATOWICE
 
 
   
 
 

Forum i blogi

Blog 87DH
Forum 87 DH
Podaruj nam PUSZKE
 

 

 




 

 

 


 
 
Advertisement  
 
 
 
Start arrow Biwaki
Biwaki

 


  ZARZECZE 2007

 

Wrzesień 2007 biwak "Loth Lorien" obożny dh. Marcin ale nie Kafelka.

Biwak zuszków i harcerzy z naszej 87 no i gości z Gliwic w ramach Harcerskiego Startu. Aaaaaaaa a pierwszy raz udział wzięli w nim również rodzice. Razem było nas jakoś 33, chyba nieźle.

Była gra nocna, ognisko, przyjecie do drużyny (Paulina i Patrycja), mini Impreza na Orientację, zwiad terenowy i wyjście do kościoła. Zuszki miały bitwę morską nad jeziorem, kiełbasiane ognisko. Na więcej czasu nie starczyło i tak dobrze, że zdążyliśmy na pociąg.

A kadra drużyny wraz z rodzicami podjęła się założyć Koło Przyjaciół Harcerzy.

Były też gry i zabawy, spagetti na obiad z przypalonym sosem .

 


 ZARZECZE 2007

Maj 2007 i biwak Wehikuł czasu


Biwak razem z zuszkami i 13 PDHS. Obwoźną była dh Alutka

Był to najdłuższy biwak w naszej historii bo trwał sześć (!) dni. Niektóre drużymy robią tak długie obozy, tak tak.

Cóż się tam działo:

- dla zuchów teatr jaskiniowy, harcerze walka o ogień a wędrownicy zwiad ekologiczny;

- wycieczka do muzeum Tortur a na swój zamk w Żywcu zaprosił nas Patyk;

- Hexenacht, to taki niemiecki zwyczaj pożegnania wiosny tylko zamiast topienia Marzanny

stawia się Maibaum (a to takiego?);

- turniej rycerski i ekologiczny;

- stadnina i ujeżdżanie konia, no nawet trzech;

- specjalnością wędrowników z 13-tki stało się pieczenie naleśników o...... czwartej nad

ranem. Niektórzy o tej porze śpią, niektórzy śpiewają a inni pieką;

- dh. Damian i Dobry odsypiający Pustynną Burzę;

- zawody szybowcowe na lotnisku Żar - zuszki tym razem tylko przyglądaliśmy się ale

następnym razem kto wie?

- naszej drużynie przybył członek (członkowa) honorowy w Gliwicach czyli dh. Magda;

- o grach nocnych i innych atrakcjach typu ogniska kominek już nie wspomnę ale były;

Na biwaku tym obietnicę zuchową złożyły Weronika i Mateuszek a krzyże harcerskie zdobyli druhowie: Daniel, Paweł. Kacper Kamil.

PS. Tym razem bigos nie był kwaśny, to dzięki dh. Grażynce

 


  ZARZECZE 2005

 

        Zarzecze maj 2005 to biwak: "5 dni z życia PRL-u" Celowo użyłem tego koloru gdyż podkreśla czasu do których nawiązywaliśmy.

Czego tam nie było:

- oczekiwanie na przydział mieszkania w spółdzielni "Alternatywy 4" i jej prezez czyli przekupny do bólu dh. Maciek;

- kartki na jedzenie, Pewexy dh. Agata, cinkciarze i bony dolarowe - to dh. Patyk;

- obowiązkowa nauka języka rosyjskiego - jam tego nauczał;

- manewry ukłau warszawskiego i ucieczka płk. Kuklińskiego - to wspólne dzieło Maćka i

dzisiejszych "Kupcowych";

- stan wojenny i pacyfikacja kopalni Wujek - ZOMOwcy to dh.Maciek, czołgiem zajmował się Pączeka a TeZet tak zaciekle bronił kopalni, że pół zęba stracił, Anioł troszku podrapał sobie plecy;

- pochód pierwszomajowy i czyn społeczny - wszyscy się starali a inicjatorem antypochodu

z hasłami typu "Precz z komuną" była dh. Grażynaka;

- mistrzostwa świata w piłce nożnej NRF (tak wtedy się pisało o RFN) 1974 i przegrana

z Niemcami 0:1 (mecz w strugach deszczu i w błocie) - męska część biwaczku z Bykiem i ,,M" SqUaD-em na czele

na czele;

- dobranocki i dzienniki telewizyjne w naszej telewizji - to super pomysł Rękolka i Patyka;

- olimpiada Moskwa '80 i gest Kozakiewicza - ,,M" SqUaD;

- w blasku księżyca nad urwiskiem jeziora Żywieckiego złożyły przyrzeczenie harcerskie

dh, Agnieszka i dh. Karolinka.

Myślicie, że to niemożliwe? Błąd! To wszystko się odbyło a nawet jeszcze więcej.

Na sam koniec osa wypróbowała swoje żądło na dh. Damianie i pomkneliśmy do szpitala w Żywcu- przeżył, choć żeby dostać się przed oblicze lekarza to sprytnie zasymulował że mdleje. A dh. Maciek miał doła i ostatni dzień nie wychodził z domku, prawie.

Zarzecze wrzesień 2006 i biwak "Na dobry początek" to w ramach akcji Harcerski Start

Pierwszy raz na biwak zabrały się z nami zuchy z zastępu zuchowego a ostatni harcerze starsi - wkrótce założyli swoją 13 PDHS. Były zawody strzeleckie musztra rekrutów, gra nocna, oczywiście nasza TV i dobranocka oraz dziennik.

Przyżeczenie harcerskie złożyli.......... a do drużyny zostali przyjęci .....

A mnie tak zaczął ząbek boleć, że kurs w środki nocy do Żywca zaliczyłem.

Koniec końców biwakowicze w jedną stronę z dh. Marzeną a ja z Karolinką pojechaliśmy załatwiać zimowisko do Zwardonia. Gaździna była znowu pijana, nie załatwiliśmy nic. A na zimowisko pojechaliśmy do Zawoi.  

 
 
         
 
     
© by Mont-Bit International